Nie flirtuj z językiem, poślub go

Dlaczego nauka języka w tradycyjnej szkole nie należy do najefektywniejszych metod?

Można dyskutować o wielu problemach, takich jak brak indywidualnego podejścia do ucznia, zestandaryzowanie zawartości lekcji, relatywnie niska praktyczność pozyskanej umiejętności z podręcznika, czy nuda i uczucie obligacji ograniczające stopień przyswajalności wiedzy. Jest jeszcze jedna, zupełnie inna kwestia, o której częstokroć zapominamy – konsekwencja.

Jakość nauczania języka w szkole jest bardzo zróżnicowana. Doskonały nauczyciel może nawet zmakdonaldyzowany program nauczania przekuć na ciekawą przygodę z językiem, zaś taki, który ma słaby kontakt z uczniami, jedynie zrazić do obcowania z czymś nowym. Problem pojawia się jednak w momencie, w którym kończą się lekcje, a uczeń wraca do domu. Zakładając, że angielski jest jedynie dwa razy w tygodniu, zostajemy z całymi pięcioma dniami, podczas których nie mamy kontaktu z językiem. Rzecz jasna, istnieje jeszcze praca domowa, lecz służy ona przede wszystkim konsolidacji technicznej wiedzy, która również jest ważna, ale nie przygotowuje nas do obcowania z żywym językiem w takim stopniu jak rozmowa, czy słuchanie na żywo.

Wracając do zdolności nauczyciela, nawet wybitny belfer nie pomoże nam osiągnąć szczytu naszych możliwości z zakresu języka obcego, jeśli nasz wysiłek ogranicza się wyłącznie do udziału w jego lekcjach. Potocznie mówi się o tym, że nieużywany język „rdzewieje” – z tym mało kto się nie zgodzi. Problem w tym, że rdzewienie pojawia się także w mniejszej skali czasowej. Innymi słowy, 5 dni wystarczy by stracić pewną część nowo nabytych umiejętności językowych. Tym bardziej nauka może pójść w las, gdy program nauczania narzuca zbyt szybkie tempo, co skutkuje tym, że niewystarczająco dobrze opanowany materiał musi ustąpić nowym tematom (chętnych posłuchania więcej na ten temat zachęcam do obejrzenia wystąpienia TED Sala Khana pt. „Let’s teach for mastery — not test scores).

Pamiętam jak pewnego dnia, podczas treningu na siłowni moją uwagę przykuł wiszący na ścianie cytat jednego z tamtejszych trenerów. Według jego słów, sukces nie jest efektem sporadycznej dużej pracy, lecz sumą regularnych małych wysiłków. Dlatego nie możesz tylko flirtować ze swoim treningiem, musisz go poślubić.

Myśl ta znajduje zastosowanie również w nauce języka. Poleganie wyłącznie na kilku lekcjach tygodniowo nie przyniesie oczekiwanego efektu. Konieczny jest regularny kontakt z językiem. Z tego powodu gorąco polecam słuchanie pasywne, oglądanie, czytanie i granie w gry po angielsku, angażowanie się w takie działania, w których kontakt z żywym językiem jest konieczny. Dzięki temu, po pierwsze, nie utracimy nabytych już umiejętności językowych, a po drugie, będziemy mieli okazję odkryć nowe, przydatne rzeczy, jak słownictwo, czy całe zwroty, których nie poznamy na lekcji.

Na koniec jeszcze jeden sparafrazowany cytat. Doktor od ekonomii, który wykładał na mojej poprzedniej uczelni mówił, że ze wzrostem gospodarczym jest jak z jazdą na rowerze – konieczne jest odpowiednie rozpędzenie się, aby móc zapewnić stabilną jazdę. Z językiem jest bardzo podobnie – pedałując zbyt wolno ryzykujemy, że wywrócimy się podczas prawdziwej, niesymulowanej konwersacji w języku obcym.

Krzysztof

Comments are closed.

Zaufali nam

Napisali o nas

Dane kontaktowe

Odpowiadamy na maile i telefony tak szybko jak to możliwe. Jeśli wolisz porozmawiać na żywo, zapraszamy na kawę do naszego biura w Gdyni: od poniedziałku do czwartku w godzinach 12-20, w piątek w godzinach 10-18.

adres centrali

ul. 10 Lutego 27/3
81-364 Gdynia
(Pozostałe lokalizacje:
Gdańsk, Warszawa, Kraków, Poznań)

[email protected]

Na wiadomości e-mail odpowiadamy w ciągu 24 godzin, najczęściej tego samego dnia.

609 880 727

Jeśli nie ma nas w biurze, zawsze oddzwaniamy następnego dnia.

Talkersi Talkbook
Logo Talkersi Talkbook

Zostaw swojego maila, żeby odebrać zniżkę, gdy wydamy nasz autorski podręcznik.

FreshMail.pl
Close Pop